We wtorek WIG20 otworzył się +7 punktów powyżej wczorajszego zamknięcia i po krótkim wahaniu ruszył na północ. W sumie zyskaliśmy dzisiaj +2,3% przy obrotach na kasowym 1,1 mld złotych. Od strony analizy technicznej istotne było dzisiaj przebicie dotychczas niepokonanego szczytu z 4 listopada ub.r. na poziomie 1903 punktów. Byki już kilkakrotnie bezskutecznie próbowały pokonać poziom 1900. Dzisiaj wspięliśmy się nawet na poziom 1920 punktów i to nawet przy obrotach przekraczających miliard złotych. Indeks WIG20 przebił nawet jedną z pomniejszych linii oporu. WYKRES Daje to nadzieje na kontynuację odbicia.
Jak na razie, od strony astrologicznej bezbłędnie działają „bycze” aspekty: ingres Jowisza do Wodnika oraz heliocentryczna koniunkcja Marsa i Plutona. Przeanalizowałem dziewięć poprzednich koniunkcji Marsa i Plutona i wyciągnąłem z nich średnią zmianę indeksu WIG20. Sygnały w 1999 i 2001 nieznacznie odbiegały od wzorca, ale w pozostałych latach był silny impuls wzrostowy. Sam aspekt jest na wykresie oznaczony czerwoną kropką (14 dzień na wykresie). Sygnał wejścia jest oznaczony zieloną strzałką, zwykle na osiem sesji przed aspektem. Sygnał wyjścia to czerwona strzałka, jedenaście dni po uściśleniu aspektu. W poprzednich latach w tym przedziale czasu WIG20 zyskiwał na wartości średnio +7,3 punkta procentowego. WYKRES
Ostatnio dynamicznie rośnie miedź, WYKRES co dobrze wpisuje się w komentarz z 13 października o koniunkcji Wenus i Urana KOMENTARZ Z 13.10. Pomaga to oczywiście naszemu KGHM, a pośrednio ciągnie także cały WIG20 w górę. Średnio w poprzednich latach ceny zmieniały się następująco podczas koniunkcji Wenus-Uran. WYKRES Tak więc, obecnie cieszymy się wzrostami i zastanawiamy się, jak długo one potrwają. Akurat dzisiaj napisałem prognozę roczną dla portalu Bossa, jeśli są Państwo zainteresowani, znajduje się ona pod linkiem Prognoza na Bossa.pl a jej graficznym podsumowaniem jest WYKRES
Jeśli chodzi o jutrzejszy dzień, to sesja zaczyna się pustym biegiem Księżyca, tuż po minięciu Neptuna. Zwykle zapowiadało to marazm i spadki, ale przecież cały czas utrzymują się harmonijne, pro-wzrostowe aspekty Jowisza i Marsa. Jeśli więc zbilansujemy te wszystkie wpływy, przypuszczam że jutro czeka nas konsolidacja na osiągniętym poziomie indeksu.